Stanowisko radcy prawnego w MOPS Kraśnik wraca po tajemniczej likwidacji i trafia do żony sekretarza miasta

Pytania dotyczące zaskakującej sytuacji kadrowej na stanowisku radcy prawnego w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej (MOPS) w Kraśniku pozostają bez odpowiedzi ze strony Urzędu Miasta. Po niewyjaśnionej likwidacji tego stanowiska, zauważono, że zostało ono odtworzone kilka miesięcy później. Co więcej, nową osobę na tym stanowisku okazała się być małżonka sekretarza urzędu miasta. Wcześniej ta sama osoba zdobyła dwie różne posady w jednostkach miejskich.
Agnieszka Bebel, doświadczony radca prawny z Kraśnika, wyraża swoje wątpliwości i zastrzeżenia w rozmowie z Wirtualną Polską. Pani Agnieszka twierdzi, że poczuła się prześladowana i dowiedziała się od znajomej o rzekomym zawodowym wyroku wydanym przeciwko niej. W ubiegłym roku pani Bebel została zwolniona z MOPS-u w niejasnych okolicznościach.
Dodatkowo, pani Bebel jest teraz pełna gniewu po odkryciu, że jej stanowisko, które rzekomo zostało zlikwidowane, jest teraz ponownie częścią struktury instytucji. Zajmuje je obecnie żona sekretarza Urzędu Miasta.
Pani Bebel posiada 19 lat doświadczenia jako radca prawny. Przed ostatnimi wyborami samorządowymi, oprócz etatu w MOPS-ie, miała też umowę-zlecenie na prowadzenie spraw prawnych w MOSiR w Kraśniku. W dodatku była przewodniczącą rady nadzorczej w Kraśnickim Przedsiębiorstwie Mieszkaniowym. Te wszystkie role zakończyły się po wyborach samorządowych, które odbyły się w kwietniu. W drugiej turze tych wyborów rywalizowali dotychczasowy urzędnik Wojciech Wilk z PO oraz Krzysztof Staruch – kandydat niezależny, ale oficjalnie popierany przez PiS. Nie było to zbiegiem okoliczności, że Staruch miał wsparcie Jarosława Stawiarskiego (PiS), marszałka pochodzącego z Kraśnika. Staruch zwyciężył w drugiej turze, zdobywając 53,57% głosów.